W albumie jest 25 zdjęć
.
Dzisiaj korzystając z całodniwego okienka pogodowego (w/g meteo.pl) postanowiłem całodniowo porowerować w okolice Krzeszowic, Czernej i wogóle Jury dolinkowo-zamkowej. Trasa pełna niespodzianek, znikających szlaków, teleportacji asfaltowych oraz innych zjawisk przyrodniczych :) Disclaimer: "sto kilo" dotyczy oczywiście liczby skonsumowanych kilometrów ;-P

Modlnica - najstarszy kościół w okolicy

Kościół w Modlnicy - tabliczka informacyjna

Rozpoczyna się Dolina Kluczwody

Chwila wahania...

Bolechowice - progi spowalniające rowerzystów

Czeska Wytwórnia Filmowa prezentuje...

Bolechowice, bardzo spokojna okolica...

Wandalizm przy Bramie Bolechowickiej

Dolina Bolechowicka - interesujący znak przy parkingu.

Początek Doliny Kobylańskiej

Impresje własne na obiekcie "Skała na Wietrzniku"

Skała na Wietrzniku

W drodze do Rudawy

GUS w Radwanowicach informuje: "Bezrobicie wśród bocianów znacznie spadło"

Dolina Racławki

Dębnik. Animal Planet prezentuje...

Dębnik, szlak żółty.

Kopalnia wapienna koło Czernej

Kopalnia wapienna

Czerna, pozostałości poklasztorne (?)

Czerna, skrzyżowanie szlaków.

Czerna, klasztor OO. Karmelitów

Nocna trasa Krzeszowice-Kraków

Cywilizacja!

Pijana mrówka na tropie, czyli zajawka na trasę :)